Category Archives: Recenzje

Back To The Future

Dziś jak zapewne wielu słyszało jest dzień, do którego przybywa z przeszłości Marty McFly i Dr. Emmett L. Brown, a dokładnie z 1985 roku. Dla niektórych Back To The Future kojarzy się z ich dzieciństwem, jak zresztą i mi samemu. Bardzo dobrze pamiętam jak oglądałem pierwszy raz trylogię Roberta Zemeckisa. Za każdym razem, gdy kończyła się trzecia część łudziłem się myślą, że pewnie powstanie i kolejny epizod. Twórcy filmu zatrzymali się niestety na wspomnianej trylogii. W tym roku mija równe 30 lat od powstania pierwszej części, kolejne powstawały w 1989 i 1990 roku.

Jakkolwiek byśmy oceniali dzisiaj amerykańskie produkcje filmowe, to kiedyś Jankesi tworzyli świetne filmy, które w popkulturze znalazły należyte sobie miejsce. Dzisiaj kina zalewają fale chłamu, którego nie warto nawet oglądać. Kiedyś science fiction kojarzyło się ze świetnymi filmami, które z chęcią ogląda się nadal. Dzisiaj ten gatunek zdominowany jest przez beznadziejne filmy, gdzie więcej efektów wybuchowych jest, niż sensu w całości filmu.

Myślę, że szybko nie powstanie jakikolwiek film, który by dorównał Back To The Future. Zresztą na naszym rodzimym podwórku jest podobnie, gdzie filmy Jak Rozpętałem II Wojnę Światową, czy bardziej nowsze, jak Poranek Kojota oglądać można w kółko. Za to nowości kinowe z takimi gwiazdami kina jak Karolak, ciężko obejrzeć choć raz do końca…

Na koniec kilka zajawek świetnego moim zdaniem filmu Back To The Future!

Trailery trylogii:

Składak z utworem Huey Lewisa w tle:

Na koniec soundtrack z filmu 😉

Knife

Reklamy

Recenzja Filmu: Kwestia sumienia (1967)

Kwestia sumienia to polski film wojenny, trwający zaledwie 26 minut. Stworzony na podstawie opowiadania Ambrose’a Bierce’a, gdzie akcja toczy się podczas amerykańskiej wojny secesyjnej. Głównymi bohaterami tego krótkiego filmu jest kapitan Parrol Hartroy walczący po stronie Unii i włóczęga Dramer Brune konfederata. Drogi tych bohaterów ścierają się niejednokrotnie i oboje mogą sobie sporo zawdzięczać. No i w sumie opisywanie filmu na tym można zakończyć, bo sensu całości zdradzać nie będę. Warto poświęcić 26 minut i zobaczyć nawet fajnie zrobiony film przez Ewę i Czesława Petelskich.

Fox Mulder

Recenzja: Łukaszenka. Niedoszły car Rosji

W styczniu bieżącego roku nakładem wydawnictwa Znak, na rynku czytelniczym pojawiła się interesująca książka o życiu politycznym naszego sąsiada za wschodniej granicy, Białorusi. Głównym tematem tejże książki jest dojście do władzy, jak i jej utrzymanie przez prezydenta, Aleksandra Łukaszenkę. Jest to polityczny portret tego bezwzględnego, ale niewątpliwie jednego z najciekawszych polityków na ówczesnej scenie politycznej w Europie, a może i na świecie. Autorzy książki, Andrzej Brzeziecki i Małgorzata Nocuń, znawcy tematyki wschodniej, przedstawiają życie Łukaszenki na tle wydarzeń współczesnej Białorusi oraz jej zmian politycznych, które zaszły w przeciągu ostatnich 20 paru lat, czyli okresu panowania prezydenta. Czytelnik w barwny i przystępny sposób poznaje początki kariery politycznej Łukaszenki, człowieka, który od prostego chłopa, dyrektora Kołchozu, załatwiającego sprawy przy „wódeczce i ogórkach”, staje się najważniejszą personą w państwie. Od wygranych pierwszych, w pełni demokratycznych prezydenckich wyborów w 1994 roku, najważniejszym celem Łukaszenki staje się utrzymanie władzy za wszelką cenę. Aby tego dokonać posuwa się do typowych dyktatorskich sposobów, wliczając w to, zabójstwa na zlecenie swoich politycznych oponentów. Od momentu przejęcia władzy na Białorusi upolitycznione zostają gazety, telewizja oraz radio. Dziennikarze pracują zgodnie z linią nowej władzy, a ci niepokorni, którzy odważyli się przeciwstawić, giną w niewyjaśnionych okolicznościach lub zamykani są w więzieniach. Kolejne wybory na Białorusi to jedne, wielkie fałszerstwo na niespotykaną skalę, które rozpoczęło się od referendum w 1996 roku, podczas którego zdecydowano między innymi o zmianie symboli narodowych w tym starej, narodowej biało-czerwonej-biało flagi, której używają między innymi białoruscy nacjonaliści. Po każdych sfałszowanych wyborach dochodzi do brutalnego rozpędzenia wielotysięcznych manifestacji i zamykania opozycji w więzieniach na długie miesiące, a nawet lata. Z książki możemy dowiedzieć się o umiejętnym lawirowaniu Łukaszenki między najważniejszymi politykami. W celu ugrania jak największych korzyści materialnych i politycznych, jest w stanie wiele obiecać takim politykom jak Władimir Putin, po czym nie obawia się szybko zmienić zdania, gdy osiągnie swój cel. W książce poznamy losy człowieka, który w sprzyjającym czasie nie zawahałby się położyć na szali niepodległości swojego kraju, gdyby tylko w ramach scalenia Białorusi z Rosją mógłby zostać upragnionym „carem” superpaństwa.
Wszystkim osobom, którzy zainteresowani są współczesną polityką Białorusi, jak i prezydentem Łukaszenką, z czystym sumieniem można polecić tężę książkę. Mimo kilku niedociągnięć redaktorskich warto po nią sięgnąć, biorąc szczególnie pod uwagę fakt, że pozycji książkowych o polityce naszego wschodniego sąsiada, jest jak na lekarstwo.

Lukaszenka-Niedoszly-car-Rosji_Malgorzata-Nocun-Andrzej-Brzeziecki,images_big,5,978-83-240-3122-1

Recenzja: Official Vandal – Innocent

Na napisanie recenzji tej płyty miałem się zabrać dużo wcześniej, ale stwierdziłem, że poczekam trochę czasu i na chłodno ocenie całą płytę od nowa. Zaraz po pierwszych zapowiedziach załogi IFCC o wydawaniu płyty, z niecierpliwością czekałem na jej premierę. Małą namiastką tego projektu był świetny kawałek „Szlajana”, którego remix pojawił się zresztą na płycie. Gdy już do moich rąk wpadła unikatowa wersja tej płyty z ciekawymi gratisami, od razu wziąłem się za przesłuchanie całości. Na samym początku leci kawałek „Ha Ha Ha”, reklamujący dwa dobre writerskie składy IFCC i WTK, a także grupę JWP. W następnych kawałkach oficjalni wandale swoją uwagę poświęcają głównie graffiti i atrakcjach związanych z tym „sportem”, w końcu o tym jest ta płyta. Świetnym utworem jest „Madryt Berlin”, opowiadających o zagranicznych podróżach w poszukiwaniu miejsc, gdzie można zostawić po sobie ślad. Moją uwagę zwrócił też tytuł „Nietolerancja”, w którym raperzy prezentują swoje poglądy na temat wynaturzeń i pogardę dla lewactwa bo ‘’…prawdziwy Polak nigdy nie stanie się lewakiem…” Innocent jest połączeniem muzyki poruszającej bardziej poważne kwestie życiowe, a także znajdują się tam typowe melanżowe kawałki, których teksty i wstawki są dość bekowe 🙂 Do najbardziej pojebanych kawałków, jakie kiedykolwiek słyszałem należy na pewno „Alko i tagi”, niczego sobie jest również „Szkodniki”. W tym drugim kawałku na samym początku usłyszymy głos znanego rapera Sokoła, który cytuje fragmenty artykułu 288 paragrafu 1 🙂 Płytę zamyka remix „Szlajana” i tutaj niestety bez szału, wersja oryginalna zdecydowanie lepsza. Załoga Official Vandal zapowiedziała już, że trwają przygotowania nad drugą płytą o nazwie „One Love”. Ten tytuł przewinął się, także w jednym utworze na płycie Innocent, do którego zrobiono świetny teledysk. Dla mnie osobiście płyta Innocent należy do jednych z najlepszych, jakie słyszałem. W Polskiej scenie hip-hopowej brakowało od dawna dość mocnego rapu, odnoszącego się do graffiti, które jakby nie patrzeć jest nierozłącznym elementem tej sceny muzycznej. Dobry rap z dobrym przekazem, warty polecenia każdemu, kto lubi oglądać panele stojąc na peronie 😉

Knife

INNOCENT

Cała płyta do przesłuchania tutaj.